sobota, 16 maja 2015

Butelka do picia - ważne że nie plastikowa.






Dużą niechęcią darzę wszystko co plastikowe. Jeszcze zanim Tadeo zaczął pić wodę, myślałam o kupnie dla niego butelki ze stali nierdzewnej. "Pocące się" w upale plastikowe bidony dla dzieci po prostu mnie brzydzą. Tyle się naczytałam na temat butelkowanej wody, oraz "koktajli" jakie pod wpływem ciepła w nich powstają, że sama piję wodę z butelki tylko z konieczności. Pozwolę sobie poniżej zamieścić listę butelek nie plastikowych, którą przesłała mi moja koleżanka (również mówi "nie" wszystkiemu co plastikowe :)

- jest od 6 miesiąca, fajne bo masz niekapek na początek a później możesz zamienić na słomkę np. ok 18 miesięcy, na zewnątrz jest nakładka silikonowa, żeby łatwiej trzymać  http://www.fabrykawafelkow.pl/kubeczki/3192-safe-sippy-2w1-kubek-niekapek-i-butelka-ze-slomka.html

- podaje droższy wariant bo ma od razu w zestawie więcej ustników, które można zmieniać - smoczkowy, niekapek, składany ustnik. Można jeszcze kupić na przyszłość ustnik ze słomką, oczywiście wzory można inne znaleźć http://www.krainaekozabawek.pl/butelki-termiczne-dla-dzieci/403-zestaw-5w1-termobutelka-pacificbaby-200-ml-termos-butelka-ustnik-miekki-ustnik-skladany.html

- ta szklana jest fajna, ma smoczek, ale dokupić można nakładkę niekapek, ma bardzo dobra opinie na całym świecie, rożne pojemności butelek; ja nie brałam tego, bo w szkle temp nie utrzymuje się (a w stali nierdzewnej woda nie chłodzi się tak szybko na długim zimowym spacerze + nie grzeje się latem)  http://petiteclub.pl/pl/p/Lifefactory-butelka-szklana-260ml-malinowa/233

- mam teraz ten, bardzo fajny, wzięłam go bo słomka silikonowa (niestety często części przykładane do ust są plastikowe, nawet słomki w bidonach), i podobało mi się, ze Antek będzie mógł sobie sam otwierać i zamykać, a jednocześnie nie zgubić zakrętki bo jest zaczepiona na stale - ale butelka spadła jak zakrętka była otwarta = zakrętka pękła = cieknie jak się przewróci w torbie; butelka jest od 18 miesiąca, ale maja chyba inne dla młodszych (jak się uda, sprowadza mi nakrętkę)  http://wyprawamama.pl/lunchboxy-i-termoopakowania/672-bidon-termiczny-babyfood-zielono-czerwony.html?search_query=bidon+40+settimane&results=10

Zdecydowałam się na kupno pierwszego z nich. Jestem z niego zadowolona. Jednak początkowo Tadeo nie bardzo chciał z niego pić. Myślę że nie za bardzo pasowała mu końcówka-ustnik. Jest zaokrąglony, i bardzo twardy. Jednak teraz ciągnie już z niego bez problemu. Musiałam też dokonać małej poprawki w końcówce do kubka niekapka, bo dziurka była tak mała że mi się trudno wodę z niego ciągnęło. Powiększyłam troszkę otwór w tej końcówce i jest o wiele lepiej. Poza tym wkurza mnie trochę mycie butelki ze względu na jedną małą część- uszczelkę, którą łatwo można wyciągnąć ale jakoś zawsze mam problem ze wsadzeniem jej z powrotem. Czekam też na moment gdy zgubie zamykatko do butelki.. Tadeo uwielbia się nią bawić.. Butelka ta nie jest bidonem, więc nie można nalewać gorących napojów. Myślę jednak, że jak się naleje troszkę cieplejszą wodę zimą to się nic nie stanie. W sumie oceniam ta butelkę na 4+, przy czym nie miałam kontaktu z innymi butelkami tego rodzaju.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz